BZ WBK Press Photo 2017

Nawet nie wiem od czego zacząć, tyle emocji i wrażeń się jeszcze we mnie kotłuje. Wczoraj odbyła się gala fotografii prasowej BZ WBK Press Photo 2017, pierwszy raz brałem udział w tym prestiżowym konkursie i od razu drugie miejsce w kategorii Portret/zdjęcie pojedyncze! Szok! Cieszę się ogromnie, choćby dlatego, że doceniono fotografię, na której mi najbardziej zależało. To było fantastyczne, emocjonujące wydarzenie. Gratuluję wszystkim wygranym i wyróżnionym fotografikom. W szczególności Tymonowi za kapitalny fotoreportaż z jego nowej książki Flow, Renacie za mega zdjęcie z festiwalu Opener. Maciejowi za genialny reportaż z Iraku, Danielowi fantastycznego poczucia humoru w reportażu o strefie kibica. Oli, która zrobiła genialny reportaż o zawodach w Bydgoszczy i ich bohaterce Ewie Swobodzie. Poznałem kapitalnych ludzi, którzy na swój indywidualny sposób postrzegają naszą rzeczywistość i dzielą się tymi przemyśleniami w formie pięknych zdjęć. A skoro mowa o pięknie, to jednym z moich ulubionych zdjęć w całym konkursie jest ten kadr Bartłomieja Jureckiego. Niesamowita siła bije z tego zdjęcia. Zresztą mógłbym się rozpisywać i godzinami omawiać konkursowe zdjęcia. Dlatego musicie koniecznie sami zobaczyć wszystkie nagrodzone prace, pod tym linkiem – BZ WBK PRESS PHOTO.

A teraz kilka słów o portrecie Patryka.

Portret i relacje z ludźmi sprawiają mi najwięcej przyjemności, a jeśli mogę jeszcze od początku do końca poprowadzić zdjęcia, według wcześniej przygotowanej koncepcji, to tym lepiej. Uwielbiam opowiadać historie za pomocą światła i tak było w przypadku zdjęcia Patryka. Właśnie, o Patryku i tej krótkiej sesji chciałem tutaj napisać. To młody i niezwykle utalentowany sportowiec, wiem że jeszcze usłyszymy o jego sukcesach pływackich. Umówiłem się z nim i jego ojcem Markiem na Wyspie Młyńskiej, był piękny wieczór. Zależało mi na tym, żeby zrobić dosłownie 10-15 portretów w wodzie i kilka „bohaterskich” ujęć.  Czas tutaj grał ogromną rolę, mieliśmy okno zdjęciowe w okolicach 30 minut. Czekaliśmy na ten moment, kiedy słońce już praktycznie zaszło ale daje jeszcze ostatnie barwy na niebie i budynkach w tle. Patryk zanurzony w wodzie, szykował się do zdjęć, próbowaliśmy najpierw ujęć w akcji, jak płynie w kierunku obiektywu. Potem zaczęliśmy robić właściwe portrety, a nie było to łatwe. Nurt nie jest, co prawda, w tym miejscu zbyt silny, ale trochę przeszkadza w stabilnym trzymaniu aparatu. Patryk był jakieś 50-80cm od obiektywu, ja zanurzony praktycznie po szyję w wodzie. Lampę z softboxem trzymał Marek blisko twarzy Patryka. Kilka błysków, szukania ekspozycji i udało się.

Już wtedy podobał mi się ten kadr, udało nam się złapać odpowiedni moment, światło, emocje.

Jeszcze raz gratuluję wszystkim i dziękuję za wszystkie miłe słowa po tej gali!!!

F

ps. Dzięki Daniel za przesłane zdjęcia z Gali!!!

18120321_1895359033823208_70792482_o 18159305_1895357710490007_1689981262_o 18175642_1895359047156540_640156586_o

Share This:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *