Jak robić piękne portrety, gdy do dyspozycji masz 5 metrów kwadratowych?

To bardzo proste. Potrzebujesz fantastycznych modelek, ładnego światła i trochę chęci…a i jeszcze aparat z założonym starym, radzieckim obiektywem!

I właściwie to wszystko i już mogę kończyć wpis 😉

Ok, ok żartowałem z tym końcem, nie zamykaj jeszcze przeglądarki.

Od dłuższego czasu przymierzałem się do zrobienia portretów właśnie w domu. Pogoda za oknem nie zachęcała do wyjścia w plener, a ja nie mam dużego studia w którym mógłbym realizować swoje pomysły na sesje. I przez dłuższy czas to mnie ograniczało. Myślałem, że ładnie świecić można tylko w dużej przestrzeni, że nie zapanuję nad światłem…I za każdym razem, gdy dochodziły takie myśli, to powinienem sobie sprzedać kopniaka w tyłek. Bo to tylko głupie wymówki. Tak, duże studio daje więcej możliwości, tak można lepiej kontrolować światło, ale to nie znaczy, że nie można zrobić fajnych nastrojowych portretów w bardzo, ale to bardzo małej przestrzeni.

Kurcze, przecież mam małą reporterską lampkę, mam też lampki o średniej mocy, kilka parasolek, blendy, dyfuzory, tła, statywy, beauty dishe, softboxy i nie robię zdjęć w domu???

Pierwsze próbne zdjęcia robiłem na sobie, jak każdy szanujący się szalony naukowiec. Oczywiście efekty były…no powiedzmy, że lepiej kiedy to ja robię zdjęcia, a nie jestem ich tematem. Ale już wtedy zaświtała mi myśl, że skoro dla mnie fotografowanie w małej przestrzeni jest wyzwaniem, to na pewno jest też sporo innych fotografów, którzy mogliby mieć podobne problemy. I wtedy mnie oświeciło! (i nie, nie błysnąłem sobie w oczy lampą na pełnej mocy!) – Przygotuję trzy sesje z fantastycznymi modelkami i opiszę wszystkie wyzwania, problemy i ich rozwiązania w ebooku, żeby innym fotografom było łatwiej w życiu!

Do zdjęć zaprosiłem Kamilę Korgól, Roksanę Stępień i Karolinę Dybiec. Każda z dziewczyn emanowała inną energią. I to jest fantastyczne, że choć światło i tło były bardzo podobne, to emocje i nastrój na zdjęciach są bardzo zróżnicowane. Wszystkie sesje trwały około 2 godzin, i to były dwie godziny, które minęły jak dwie minuty i za każdym razem miałem ogromny niedosyt zdjęć 🙂 Tutaj chciałem Wam, bardzo, ale to bardzo podziękować, że zgodziłyście się na te sesje!!!

Pełen opis zdjęć znajdziecie właśnie na darmowym ebooku, który jest dla was dostępny, wystarczy się tylko zapisać do newslettera u dołu strony głównej.

Poniżej kilka zdjęć Kamili, Roksany i Karoliny z naszych sesji.

FK

Share This:

2 thoughts on “Jak robić piękne portrety, gdy do dyspozycji masz 5 metrów kwadratowych?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.