Klik wrr

Albo wizyta w WZL w Bydgoszczy. Czasem tak już jest, że najlepsze klatki powstają na sam koniec zdjęć i w sytuacji, gdy ktoś Ci powie, że „tam już nic ciekawego nie ma, ale jak chcesz to możesz zajrzeć”. Dziwne, ale w 90% przypadków właśnie wtedy powstają najciekawsze kadry. Tak było w przypadku materiału, który realizowałem do tygodniowego wydania gazety o WZL.

Share This:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *