Lifestylowo z Dominiką

Praca z profesjonalną modelką, to trochę takie oszukiwanie 😉

Dlaczego? Bo jest w stanie „zrobić” wam zdjęcie i wyręczyć z większości koncepcyjnej pracy. Możecie polegać na jej doświadczeniu i po prostu fotografować. Tak było z naszymi ostatnimi zdjęciami z Dominiką, która jest niesamowitą modelką, doskonale wie jak się ustawić do aparatu, potrafi świetnie zagrać przed obiektywem. Ale to nie znaczy, że można sobie pozwolić na bezmyślne wciskanie guzika migawki. Dobre zdjęcie jest efektem współpracy, modelki, fotografa, asystenta, planu i wizji.

Już od jakiegoś czasu chciałem zrobić zdjęcia modowo/lifestylowe.

Świetnym zbiegiem okoliczności trafiłem na Dominikę, która akurat zaproponowała sesję. Przyjemnie jest zrobić zdjęcia tylko dla siebie, choć przyznam szczerze, że ciężko mi było się zorganizować. Maj i czerwiec, to piekielnie intensywne miesiące, a ostatnie tygodnie pracuję po kilkanaście godzin dziennie. Ale nie narzekam, bo przecież pracuję aparatem i nie zamieniłbym tego na nic innego!!! To też jest powód, przez który nie pisałem ostatnio na blogu.

Ok, ale wracając do naszej sesji, przecież nie chcecie czytać o tym, że zarobiony jestem! 😉

Plan był prosty. Robimy zdjęcia w dwóch lokacjach w Bydgoszczy. Wybraliśmy Dworzec PKP i dach parkingu Rywala (chyba tak się nazywa?). Zależało mi na dwóch rodzajach zdjęć. Czarno-białych kontrastowych, bardziej idących w stronę mody i kolorowych, lekkich lifestylowych.  Przyznam szczerze, że lepiej się czuję w lifestyle niż modzie i najpierw powinienem zrobić te drugie. Z prostego powodu, zawsze trzeba się trochę rozgrzać przed zdjęciami i lepiej zacząć od tego, w czym jesteśmy lepsi.

Mieliśmy kapitalną pogodę do zdjęć, które doświetlałem lampami quadralite 200TTL, połączonymi w jedną o mocy 400Ws! Za modyfikator służył beauty dish 45cm, srebrny z białym dyfuzorem i parasolka 150 cm bez dyfuzora. Ale też robiliśmy zdjęcia tylko ze światłem zastanym. Nad lampami czuwał Paweł, bez którego pomocy nie udało by się zrobić zdjęć.

Poniżej efekty naszej pracy i mały backstage 😉

Share This:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.