Zapasy

Ok, przyznam szczerze, dawno już nie dodawałem żadnego wpisu. Moja wina i chyba jedynym wytłumaczeniem jest fakt, że przez ostatnie miesiące cholernie ciężko pracowałem. Ale o tym wszystkim napiszę wkrótce. […]

Jedna klatka na sekundę

Zawsze, gdy fotografuję sport, a w mojej pracy robię to dosyć często, to piszę i zaznaczam, że nie jestem fotografem sportowym. Pomyślałem tylko, że mówiąc tak, sam sobie przeczę, bo […]