Warsztaty

Plik_005

Lubię dzielić się wiedzą o fotografii. Dlatego właśnie każdy czwartek jest dla mnie dniem szczególnym. Wtedy jadę do Torunia, by prowadzić zajęcia z fotografii na UMK. Gdyby ktoś mi powiedział jeszcze kilka lat temu, że będę uczyć fotografii, to bym go zwyczajnie wyśmiał. A jednak, jedno z moich marzeń i życiowych ambicji się spełnia i to już czwarty rok z rzędu. Lubię teorię tego rzemiosła, jak trójkąt ekspozycji, reguły kompozycji, metody oświetlania itp. Jednak to praktyka jest najbardziej pasjonująca. Uwielbiam patrzeć na to, jak studenci zaczynają eksperymentować ze światłem, kadrem i pokazują mi efekty swojej pracy i jedyne czego wcześniej potrzebują, to lekkiego pchnięcia we właściwym kierunku.

To był właśnie taki dzień. Pracowaliśmy z jednym światłem. Prosta rzecz. Światło, model, obraz. A można osiągnąć tak wiele, całą gamę emocji, wrażeń i historii. Nie mieliśmy lustrzanek, tylko telefony. To jeszcze ułatwiło naszą pracę, bo nie trzeba było się skupiać na technicznych sprawach jak: iso, przysłona, czas, ogniskowa. Pozostała tylko czysta fotografia, uchwycenie momentu, emocji, złapanie światła. Tak często skupiamy się właśnie na sprzęcie, obiektywach, aparatach a zapominamy, że fotografia, to przede wszystkim obraz malowany światłem. To światło powinno być dla nas najważniejsze, a nie to, czy aparat ma ISO 3600 czy 500 000. Poniżej kilka zdjęć, które zrobiłem na warsztatach. Eksperymenty z jednym światłem to coś fantastycznego! 🙂


Processed with VSCO with t1 preset

Processed with VSCO with t1 preset

Processed with VSCO with m3 preset

Processed with VSCO with b1 preset

Share This:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *