AktualnościŚwiatło

Eksperymenty ze światłem led

Agata LED światło

Światło led i lampa błyskowa - eksperymenty!

Już od pewnego czasu przymierzałem się do eksperymentów ze światłem led i łączeniem go z lampą błyskową. Dlatego poprosiłem Quadralite, żeby wypróbować ich panele Thea 600 RGB PRO i Thea 300 RGB PRO. Zależało mi na tym, żeby pomieszać kolorowe światło stałe z błyskiem, żeby pobawić się trochę z synchronizacją błysku na drugą kurtynę.

Dobra, wiem, wiem, brzmi trochę skomplikowanie, ale w sumie to jedna z tych technik, które brzmią trochę strasznie, ale po paru próbach i eksperymentach dają świetne efekty. 

Do sesji zaprosiłem Agatę Wendorff, a fantastyczni ludzie z Blackfish Studio udostępnili przestrzeń do zdjeć. 

Czas na zdjęcia!

Powiem od razu, bardzo ale to bardzo mi się spodobały te panele! Szczególnie możliwość kompletnej kontroli barwy światła. Można nimi wyczarować każdy kolor, albo wykorzystać ustawione wcześniej fabrycznie, presety. Są też wystarczająco mocne, szczególnie Thea 600RGB PRO, żeby ładnie doświetlić tło, albo portret. Nie próbowałem całej sylwetki, ale myślę, że to nie byłby zbytni problem. 

Pierwszym wyzwaniem były zdjęcia na długim czasie naświetlania. Chodziło o to, żeby dopasować odpowiednio moc lampy led do czasu naświetlania, a później dodać do tego lampę błyskową (też z odpowiednio dopasowaną mocą) i przysłonę. To w zasadzie główne wyzwanie, osiągnięcie odpowiedniej ekspozycji zdjęcia. Ale jeśli działamy metodycznie, to realizacja wychodzi całkiem sprawnie. 

Drugim wyzwaniem, było uchwycenie odpowiedniego właśnie odpowiedniego momentu. Sekretem takich zdjeć, jest ustawienie synchronizacji błysku na drugą kurtynę aparatu. To znaczy, że lampa błyskowa wyzwolona jest dopiero pod koniec naświetlania zdjęcia. Im dłuższy czas naświetlania, tym łatwiej osiągnąć taki efekt. Właściwie ta technika, niewiele się różni od malowania światłem, kiedy pozwalamy na to, żeby długi czas naświetlania (0.5 s, 1 s, 2 s itd) dopuszczał światło zastane i każdy ruch (lamp i światła) zostanie uchwycony na zdjęciu. Z tą różnicą, że tutaj nie ruszało się światło ale modelka. A zamrożenie ruchu i właściwe światło portretowe osiągamy za pomocą lampy błyskowej i założonego modyfikatora.

 

agata światło led

Czerwony snop światła

Do kolejnego portretu podszedłem zupełnie inaczej. Tutaj chciałem osiągnąć ciekawe i klimatyczne światło. Tym razem, bez lamp błyskowych. Wykorzystałem tylko światła ledowe. Jedna lampa ustawiona na światło niebiesko zielone, doświetlała tło, druga świeciła na czerwono. I tutaj było kolejne wyzwanie. Druga lampa miała dać tylko czerwony snop światła na oczy. Trochę tak, jakby padało światło gdzieś z ulicy na modelkę. Trochę trzeba było pokombinować, bo lampy Quadralite Thea mają dosyć duży panel i nawet z założonymi wrotami, światło rozlewało się na Agatę. Dlatego na szybko zrobiłem z kartonu i taśmy klejącej prostokątny snop światła, który zawęził promień światła i dał mi efekt, na którym mi zależało. 

Dopiero zaczynam poznawać kreatywne możliwości tych lamp i myślę, że mogą dać na prawdę kapitalne efekty. Szczególnie, jeśli szukamy oświetlenia, które przypomina światło filmowe. Ja mam zamiar coraz bardziej zagłębiać ten temat i dalej eksperymentować z takim światłem!

 

Agata światło led

Mam nadzieję, że ten wpis Ci się spodobał, jeśli masz jakieś pytania o tą technikę, to koniecznie daj mi znać w komentarzu!!!

F

Filip Kowalkowski Fotograf o mnie

Cześć!

Jestem Filip i dziele się tu swoją wiedzą o fotografii.  Na blogu znajdziesz praktyczne porady dotyczące błyskania, podstaw fotografii, retuszu, inspiracje i wywiady.

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami? Zapisz się do darmowego newslettera.

Obserwuj mnie na Facebooku i Instagramie, tam również dzielę się wiedzą.

Newsletter

Kategorie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *