Podstawy

„f” w fotografii co oznacza?

co oznacza f w fotografii

O rany, otwieram puszkę pandory pisząc o tym, co oznacza f w fotografii. Bo z jednej strony f – czyli przysłona, lub wartość przysłony, można wyjaśnić w bardzo prosty sposób, a z drugiej strony, stoi za tym konkretna matematyka, wzory, fizyka i nagle robi się wszystko piekielnie skomplikowane. Ja wyznaję zasadę, że fotografia powinna być prosta i praktyczna, więc wyjaśnienia pojęć takich jak czas naświetlana, EV, czy przysłona nie mogą komplikować nam życia.

Zatem najprościej mówiąc literką „f” oznaczamy liczbę przysłonową, lub otwarcie przysłony w obiektywie.

F czyli przysłona, a czym jest ta przysłona?

A czym jest przysłona, lub dla super-nerdów, diafragma?

Już tłumaczę. W każdym obiektywie znajdują sie blaszki, którymi regulujemy ilość światła wpadającą do aparatu. Tworzą otwór, a my go albo otwieramy, albo przymykamy. A wiąże się z tym kilka bardzo ważnych, dla nas fotografów, zjawisk.

Otwór przysłony ma wpływ na głębię ostrości zdjęcia.

Im większy otwór, tym mniejsza głębia ostrości (niezależnie od obiektywu), im mniejszy otwór, tym większa głębia ostrości. Otwór przysłony, jak już wspomniałem wcześniej, oznaczamy literką „f”. Otwór przysłony wpływa na ilość wpadającego światła. I teraz coś trochę sprzecznego z intuicją. Bo im mniejsza liczba przysłonowa np. f/1.2 tym większy otwór względny obiektywu (czyli wpada więcej światła do matrycy). Duża liczba przysłonowa np f/22 oznacza, że ten otwór jest bardzo mały i tym samym wpada mało światła do matrycy.

Jakie są wartości przysłony? Teraz będzie ciekawie 😉

Będziemy zmniejszać dwukrotnie otwór względny i każda z tych zmian, to zmiana o 1EV (co to jest EV tłumaczyłem w poprzednim wpisie). Poniżej widać zmiany o pełen stopień EV. W aparacie mamy też możliwość ustawień pośrednich przesłony, tak samo jak z czasem naświetlania i ISO.

co to jest f

A tutaj przykład przejść między przysłonami od f/1.8, potem przymknięcie o 1/3EV do f/2 następnie przymykanie przysłony o 1EV aż do f/16. (f/1.8 > f/2 > f/2.8 > f/4 > f/5.6 > f/8 > f/11 > f/16)

przejścia między przysłonami od 1.8 do 16

Otwór przysłony wpływa na rozmycie tła, czyli bokeh

No właśnie. A konkretnie chodzi tutaj o duży otwór przysłony i ilość blaszek. I w tym momencie muszę się zatrzymać i powiedzieć o jednej z charakterystyk obiektywów.

Mówimy o jasnych obiektywach, czyli takich, które mają maksymalny otwór względny w zakresie f/1.2 do f/2.8 (omijam tutaj celowo obiektywy jaśniejsze, bo to już są sprzęty raczej hobbystyczne, dla zamożnych pasjonatów). Im jaśniejszy obiektyw, czyli im mniejsza liczba przysłonowa, tym ten obiektyw mówiąc kolokwialnie jest lepszy i droższy. Za np. obiektyw Canona 85mm f/1.2 zapłacimy jakieś 8tyś złotych, a już za trochę ciemniejszy ale też Canona 85mm f/1.8 zapłacimy około tysiąca. Niestety tego nie da się przeskoczyć. Jasne obiektywy są droższe, dają trochę a czasem niewiarygodnie lepszej jakości zdjęcia i bokeh.

Dlaczego obiektyw o tej samej ogniskowej, ale dający „tylko” 2EV różnicy przysłony, jest kilkakrotnie droższy? Z kilku powodów. Duży otwór przysłony jak f/1.2 wymaga większych elementów optycznych – soczewek, a te są drogie. Dodatkowo, jasne obiektywy mają (albo przynajmniej, powinny mieć) lepsze parametry optyczne, czyli np ostrość zdjęcia przy pełnym otwarciu przysłony. Nie bez znaczenia jest też fakt, że jasne obiektywy są skierowane na rynek „profesjonalistów”, a to też znaczy, że ich cena dyktowana jest nie tylko parametrami czy jakością ale też zapotrzebowaniem na tym rynku.

W języku angielskim mówi się o jasnych obiektywach jako o szybkich obiektywach (ang. fast lens), chodzi o to, że obiektywy o dużych przysłonach pozwalają na fotografowanie w ciemniejszych warunkach i z krótszymi czasami naświetlania. A to ma wielkie znaczenie chociażby w fotografii sportowej, natury, ale też portrecie, czy fotografii ulicznej.  

Otworem przysłony regulujemy ekspozycję światła z lampy błyskowej.

To jest jedna z bardziej istotnych funkcji przysłony, o której zbyt wielu fotografików zapomina, albo zupełnie o niej nie wie. Jeśli chcemy mieć kontrolę nad ekspozycję naszej sceny i dodamy do zdjęcia światło z lampy błyskowej, to światło zastane regulujemy czasem naświetlania a błysk przysłoną. Ale coś czuję, że to jest materiał na kolejny tekst! 😉

Ok, mam nadzieję, że choć trochę wyjaśniłem czym jest f i na co wpływa. Nie powiedziałem tylko o jednej rzeczy. Przysłona wraz z czasem naświetlania i ISO tworzą, potocznie nazywany, trójkąt ekspozycji. Czyli trzy najważniejsze parametry, którymi regulujemy ilość światła, głębię ostrości i ruch na naszych zdjęciach. To też trzy najbardziej podstawowe parametry w fotografii, które każdy szanujący się fotoamator powinien znać, a które powodują najwięcej problemów 🙂

Codziennie, robiąc zdjęcia dokonujemy wyborów, czy zależy nam na tym, żeby wszystko było ostre, czy chcemy odciąć bohatera od tła, dlatego ważne jest, żebyśmy wiedzieli dlaczego i jak dobierać parametry przysłony, czasów naświetlania i ISO.

F

Ten wpis jest częścią cyklu tekstów dotyczących ekspozycji, kolejny będzie o czasie naświetlania. W poprzednim wpisie tłumaczyłem co oznacza EV w fotografii. Możesz go przeczytać klikając w  link.

Filip Kowalkowski Fotograf o mnie

Cześć!

Jestem Filip i dziele się tu swoją wiedzą o fotografii.  Na blogu znajdziesz praktyczne porady dotyczące błyskania, podstaw fotografii, retuszu, inspiracje i wywiady.

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami? Zapisz się do darmowego newslettera.

Obserwuj mnie na Facebooku i Instagramie, tam również dzielę się wiedzą.

Newsletter

Kategorie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *